Drzemka. Upragniony czas wszystkich rodziców, zwłaszcza mam. Bo przecież są rzeczy, które można zrobić, gdy dziecko czuwa i zajmuje się sobą, np. zrobić szybki makijaż, obrać ziemniaki na obiad, ale zupełnie odciąć się i skupić na jakiejś czynności wymagającej wytężenia umysłu już się nie da. Dlatego tak oczekuje się tych chwil. Myśli wędrują w swoje rejony, są płoche i gotowe pierzchnąć przy każdym najmniejszym jęku malucha. Stąd podenerwowanie, żeby jak najlepiej wykorzystać ten błogi czas.
Obiecałam sobie, że nie będę za dużo myślała, że uczepię się każdego konceptu, jaki przyjdzie mi do głowy. Dopiero teraz widzę, z ilu szczegółów składa się życie i że one wszystkie są naprawdę ważne. Macierzyństwo zmienia wartości, to prawda stara jak świat, robi totalny bałagan w głowie, który trzeba nauczyć się porządkować, codziennie od nowa. Jednym zapewne przychodzi to łatwiej, naturalniej, inni potrzebują dużo czasu, aby „zaskoczyło”, uruchomiło odpowiednie trybiki. Szanuję ludzi, którzy są pewni tego, co robią, każdy ich ruch jest wyważony, słowa padają z mocą proroctwa. Ja nie należę do tego grona. Moje decyzje są moje, rozważam jakąś kwestię, szukam najlepszej opcji, jednak wcale nie uważam, że moje rozwiązania są najlepsze. Po prostu staram się i robię co w mojej mocy. Do jednej sprawy przywiązuję duże znaczenie, do innej mniejsze. Słucham, co ktoś do mnie mówi, choć nie cierpię tonów kategorycznych, nie przyjmujących sprzeciwu. Zapewne wielu rodziców ma podobnie. Jak drażniące bywają te „dobre rady” i wypowiedzi w stylu: „Ja robiłam tak” – czyli najlepiej. Chyba niezwykle ważne jest, by mieć otwartą głowę i uczyć się tej nowej roli, z potknięciami, z błędami, pewnie czasem ze łzą w oku lub niecenzuralnym słowem na ustach…
Co prawda
nie jest to wpis odkrywczy, jednak pomaga posegregować w głowie spostrzeżenia.
I taki właśnie był zamiar. Nie silę się na oryginalność. Powtarzalność też nie
jest zła, jeśli tylko prowadzi do celu. Jeśli celem jest wychowanie nowego
człowieka, to chyba nie ma nic bardziej znaczącego.
Komentarze
Prześlij komentarz